poniedziałek, 29 października 2012

Koronkowa rękawiczka i agacik

Agat w tonacji szarej, oczywiście w zamkowej otoczce. Nigdy nie zgłaszałam prac do żadnych wyzwań, ale może warto spróbować... Zgłaszam więc pracę do Szufladowego wyzwania "Małe formy" -  moja ma wymiary 5x7 cm



Oraz coś, czego dawno nie popełniłam - makrama szydełkowe. Już zapomniałam ile radości sprawia mi ta zabawa. Rękawiczka - raczej do patrzenia ;-) niż noszenia. Pewnie powstanie druga, choć nie do pary, tylko tak, dla towarzystwa ;-)


Dużymi krokami zbliża się koniec Zamkowego candy, więc zapraszam :-).
Listopadowe święto trochę mi tu wchodzi w paradę, ale postaram się...nie denerwujcie się jeśli nie uda mi się opublikować wyników 1-go listopada.
POzdrawiam najserdeczniej, witam wszystkie nowe obserwatorki 

21 komentarzy:

  1. Zamkowy naszyjnik jak zawsze supr, ale rękawiczka to majstersztyk! Zastanawiam się, jak mona nauczyć się makramy szydełkowej, bo bardzo mnie intryguje temat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makramka przygotowała kiedyś kursik http://makramaszydelkowa.blogspot.com/2011/05/sznureczek-aby-moc-wykonac-koronke.html- dasz radę :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Wisior jak zawsze super, ale rękawiczka podbiła moje serce koniecznie zrób drugą nie koniecznie do pary i opraw... suuuuper

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, że oprawię - chociaz jedną ;-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Zawieszka jest śliczna. Życzę powodzenia w szufladowym wyzwaniu. Rękawiczka jest bardzo fajna. Pewnie bardzo dobrze sprawdziłaby się jako aplikacja np. na poduszce. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ta rękawiczka, koronkowa robota:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Zarówno ten oprawiony cudownie agat jak i rękawiczka są rewelacyjne.Bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Agat śliczny i cudnie oprawiony, a rękawiczka na pewno nie służyłaby mi tylko do patrzenia - wylądowałaby pewnie na jakiejś letniej torebce ... :) Jest zachwycająca!

    OdpowiedzUsuń
  7. Agat cudo! Rękawiczka dla prawdziwej damy, jeszcze parasolka by się przydała :) albo wachlarz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne cudne cudne-jestem za wachlarzem pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaa i jest kolejna praca. Jaki praktyczny ten naszyjnik - i elegancki, i na co dzień. I serio, makrama szydełkowa to radość i relaks? Mnie, po tym, jakby się wszystko poplątało i spsuła, trafił by jasny szlag chyba :) Podziwiam cierpliwość!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne i bardo oryginalne, jestem zauroczona tymi zamkowymi cudami!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach te twoje cudeńka z zamków są niesamowite :) Trzymam kciuki za wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedno i drugie zasługuje na pierwsze miejsce. Rękawiczka jest prześliczna - lubię piękne przedmioty bez wyraźnie określonego przeznaczenia.Sztuka dla sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne prace, a rękawiczka to mnie powaliła na kolana! =D Pozdrawiam cieplutko i życzę Powodzenia w wyzwaniu =}

    OdpowiedzUsuń
  14. PRACE NAPRAWDĘ PIĘKNE! Makramki nieco dziubnęłam, ale czy kiedyś dorównam Twojej?!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, wisiorek zamkowy nieziemski. Przepiękne prace.
    Dziękuję za udział w wyzwaniu małej formy w Szufladzie i życzę powodzenia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Obłedne prace ręczkawiczka powaliła mnie na kolana!!!

    OdpowiedzUsuń